Wśród nas są między innymi: 

K O B I E T Y
wizerunek

108832 Natalia - 27 lat, Dolnośląskie

wizerunek

100657 Dominika - 25 lat, Dolnośląskie

wizerunek

46069 Edyta - 29 lat, Opolskie

M Ę Ż C Z Y Ź N I
wizerunek

96237 Janusz - 31 lat, Wielkopolskie

wizerunek

42411 Rafał - 30 lat, Mazowieckie

wizerunek

89643 Mateusz - 23 lat, Mazowieckie

Złote myśli

Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
Antoine de Saint - Exupéry

Cytaty z Pisma Świętego

Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje

Poznali tutaj Zapisanych Sobie

szczęśliwa para

27468 Krzysztof i Jadzia - 34 lat, Małopolskie

szczęśliwa para

19080 Marcin - 33 lat, Wielkopolskie

szczęśliwa para

51539 Aneta - 38 lat, Mazowieckie

szczęśliwa para

14336 Przemek - 35 lat, Kujawsko-Pomorskie

szczęśliwa para

33547 Andrzej - 39 lat, Śląskie

www.caritas.pl

Ostatnio na forum:

Forum spotkań

Sylwester w Beskidzie Śląskim - Henryk

Hej, dołączam do Was. Postaram się być w niedzielę 29.12 i wtorek 31.12 na pewno (w Pn pracuję). Do zobaczenia :)

Warszawa - Marlena

Ja 3 razy włączałam się w przygotowania ww. Świąt dla Ubogich i za każdym razem były to wyjątkowe przeżycie i ciekawe doświadczenie :)

Niepokalanów i Żelazowa Wola. Pomysł na (...) - Tamara

Ech z tym może być problem:/// Mamy słabych kowali;))))))

Lublin 2019 - będzie się działo, czyli (...) - Marzena

W sobotę 7.12 wybieramy się na kręgle/ bilarda. Na razie jest nas dziewięcioro. Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć serdecznie zapraszamy. Szczegóły na prive. :)

Forum użytkowników

Dzień dobry :) - Magdalena

Piotr to nie ten wątek...

Jakiej muzyki słuchasz w tym momencie ? - Tomasz

Dżem List do M Dżem Wehikuł czasu na żywo w Stodole wczoraj

Kawusia - Magdalena

u mnie zaraz wypad na miasto, ale najpierw kawa ;)

Biegamy :) - Beata

Sobota. Idę na kijki :) sama :(

Czy to miejsce jest dla Ciebie?

Katolicki internetowy portal randkowy onlineZapisaniSobie.pl − istnieje od początków 2007 roku i aktualnie gości u siebie ponad 60.000 aktywnych użytkowników (profile męskie, żeńskie − w tym osoby, które swoje profile ukryły z różnych względów).

Serwis od początku swojego istnienia aż do grudnia 2012 roku był całkowicie BEZPŁATNY, z istniejącą od grudnia 2011 roku możliwością dobrowolnego finansowego wsparcia wysiłków twórców, moderatorów i administratorów serwisu.

Nasze randki przeznaczone są dla katolickich singli i osób mających możliwość zawarcia sakramentu małżeństwa − samotnych rodziców, osób po rozwodzie cywilnym bez zawartego ślubu kościelnego (lub mających stwierdzenie nieważności sakramentu małżeństwa). Zapraszamy także osoby wątpiące, poszukujące, mające problemy z wiarą w Boga, ale szanujące chrześcijańskie wartości i poglądy innych ludzi. Strona po części ma charakter matrymonialny, a po części jest miejscem poznawania się osób o chrześcijańskich przekonaniach − do tego celu służy forum wymiany opinii. Istnieje też forum spotkań, na którym uczestnicy organizują się, by spędzać wspólnie czas.

Mamy nadzieję, że pomagamy odpowiedzieć na pytanie „Tęsknię za miłością, jak ją odnaleźć?” i że to właśnie tutaj znajdziecie prawdziwą miłość, dobrego człowieka, osobę bliską sercu, bratnią duszę, przyjaciela, dziewczynę, chłopaka, narzeczoną, narzeczonego, żonę, czy też męża wśród innych ludzi, którzy szanują chrześcijańskie wartości i pragną „przełamać” samotność w sieci, a także w życiu... :)


    Powodzenia!

Świadectwo jednej z par małżeńskich:


Szukam żony / szukam męża / szukam prawdziwej miłości - Czy to nie jest czasem najtrudniejsze zadanie w naszym życiu?

Poniższy tekst jest naszym subiektywnym spojrzeniem i próbą odpowiedzi na powyższe pytanie. Oby stała się ona pomocna dla Was, tych którzy szukacie nadal bratniej chrześcijańskiej duszy. Tak jak stała się dla nas dla mnie i dla mojej ukochanej żony.

Uogólniając - na każdym etapie życia napotykamy na problemy, potrzeby, zadania, które w danym momencie wydają się nam najważniejsze w cały życiu. I tak gdy jesteśmy dziećmi kluczowe są dla nas "dziecięce sprawy" zwykle to pęd zaspokojenia potrzeby "zabawy" pod każdą postacią, gdy dorastającą młodzieżą - zwykle mocno zajmuje nas nauka w szkole, raczkujące relacje damsko - męskie i często różne nasze ówczesne pasje, czasem bardzo dziwne dla nas samych, gdy patrzymy na nie po latach :). Potem studia, praca, mieszkanie, rodzina, dzieci, problemy dzieci, nasze zdrowie itp...

Zastanawiając się z żoną nad odpowiedzią na pytanie postawione w podtytule tego artykułu doszliśmy razem do wniosku, że chyba żaden życiowy wybór w całym naszym życiu nie rzutuje TAK BARDZO na jego późniejszą JAKOŚĆ a według naukowców nawet na jego długość ? (pomijając celibatariuszy i osoby, które nie czują potrzeby życia w małżeństwie).

Na naszym własnym przykładzie, (ale jak widzimy dotyczy to chyba ogółu otaczających nas osób) widać jasno, że szczególnie na początku tej drogi szukania męża / żony nie przykładaliśmy do tego należytej wagi.

Pokutował w nas typowy stary przesąd, że - "PRAWDZIWA miłość sama przyjdzie" -. Bo zapewne chociaż jedna osoba z naszego otoczenia spotkała swoją ukochaną lub ukochanego przypadkowo - w pociągu, sklepie, na spacerze itp... wydawało się nam, że i w naszym przypadku zapewne też tak będzie.

Nasze życie pokazało, że nie ma NIC BARDZIEJ MYLNEGO...! To prawda, że zdarzają się szczęśliwe przypadki (zwykle wszyscy o nich dookoła mówią), że komuś ze znajomych udaje się bez specjalnie włożonego dużego wysiłku spotkać miłość swojego życia. Mówimy tu o miłości potwierdzonej później wspólnym, dobrym życiem, aż do śmierci. Jednak jeśli spojrzymy bardziej ogólnie - to okaże się, że takie sytuacje nie zdarzają się często.

Nam też taki "niewymagający wysiłku" szczęśliwy przypadek się nie wydarzył, wówczas gdy byliśmy na studiach i mocno wierzyliśmy, że to możliwe. Typowa statystyczna rzeczywistość wygląda dużo gorzej.

Według nas jedna z wersji może być taka:

Zapewne każdy z nas na początku drogi, gdy zaczynamy myśleć o małżeństwie ma w swoich wyobrażeniach obraz przyszłego męża i żony – często będący zlepkiem wielu postaci (ich cech fizycznych jak i charakterów), które spotkaliśmy w życiu, i które z różnych powodów zrobiły na nas szczególne wrażenie. Chrześcijanie dodatkowo zwracają uwagę na to czy ta druga osoba szanuje zasady uznawane przez chrześcijan za ważne. Stanowi to zwykle wzorzec, którego "używamy" intuicyjnie do porównań dla nowo poznanych osób.

Taki wypielęgnowany obraz jest często NIEREALNY i w połączeniu z naszą nieśmiałością (skądinąd naturalną cechą) prowadzi w młodym wieku do "fałszywego" odnalezienia naszej bratniej duszy - w kimś - kto jest zupełnie inny niż nasze wyobrażenia o nim. W dalszej konsekwencji (biorąc też pod uwagę strach przed ewentualnym odrzuceniem) latami żyjemy wyobrażeniami o naszym "wirtualnym związku" - tymczasem czas nieuchronnie mija a wraz z nim realne możliwości poznawania innych osób, które być może w dużo większym stopniu pasują do naszego obrazu wspólnego życia.

Szczególnie po studiach bardzo ogranicza się grono naszych znajomych, ograniczony jest też czas na potencjalne wyjścia, spotkania, randki itp. Skupieni jesteśmy zwykle na przygotowaniu materialnej podstawy do założenia rodziny... Czekamy... Tracimy czas... Powolutku coraz bardziej rezygnujemy z "wymagań" w stosunku do nowo poznawanych osób (w tym z zasad chrześcijańskich)... coraz bardziej skupiamy się na tym, by zakończyć nasze poszukiwania żony/męża "sukcesem" - a coraz mniej na tym - by osoba ta była wymarzonym towarzyszem, z którym dobrze spędzimy resztę życia i dotrzemy wspólnie do Życia Wiecznego.

Pomijamy tu relacje, które kończą się odrzuceniem, niekończącymi się wspomnieniami, w konsekwencji depresją i długotrwałym odrzuceniem myśli o kolejnym procesie poszukiwania.

Podsumowując: podstawowym błędem jaki możemy popełnić w procesie szukania bratniej duszy jest - bezpowrotna utrata czasu, a potencjalnym złym skutkiem tego jest gwałtownie malejąca szansa na dobre życie z zachowaniem zasad chrześcijańskich u boku kochającej osoby.

W naszym przypadku jak już wspomnieliśmy wcześniej nie zdarzył się nam cudowny przypadek spotkania "bez wysiłku". Przeszliśmy typową drogę czekania na "cud", ale na szczęście oboje zdawaliśmy sobie sprawę z tempa upływającego czasu i oboje staraliśmy się zastosować do poniższych zasad:

Są DWIE krytyczne zasady:
1) nieustannie szukać, próbować, dawać się odnaleźć(w sposób spokojny i subtelny z szacunkiem dla siebie, i innych) oraz jeśli pojawia się ktoś kto być może jest poszukiwaną bratnią duszą - w sposób rozsądny słuchając serca sprawdzać - ale jeśli w głębi duszy czujemy że "to nie to" - kończyć relację by nie było więcej zranień duchowych dotyczących siebie, ale przede wszystkim tej drugiej osoby.

2) Starać się OGRANICZAĆ czas ewentualnego załamania po nieudanej relacji (stąd tak ważne, by ograniczać takie relacje, które nie rokują nadziei) i o ile to możliwe wracać jak najszybciej do punktu 1).


Nic co przychodzi nam w życiu łatwo nie jest potem w sposób właściwy doceniane. Trzeba zawsze pamiętać, że to jak wygląda świat jest dziełem dobrego Boga, który właśnie tak to wszystko przygotował dla nas. I ewentualny wzajemny wysiłek w odnalezienie się jest potrzebny po to, by potem łatwo było potrzymać tę dobrą relację, aż do końca życia.

W naszym przypadku szukaliśmy siebie nie tylko we wspólnotach, na przeróżnych wyjazdach, ale też... tu w... Internecie :).

Odnaleźliśmy się (dzieliło nas wówczas ponad 400 km!) i poznaliśmy wpierw wirtualnie (pomógł nam w tym bardzo katolicki portal randkowy dla osób wierzących: https://ZapisaniSobie.pl) - potem dopiero była pierwsza PRAWDZIWA katolicka randka w świecie rzeczywistym :)

W kontaktach z innymi ludźmi warto rozważyć mądre słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego:
"Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi".

Jeżeli dla kogoś nasze doświadczenia wydają się przydatne życzymy powodzenia w poszukiwaniu Miłości, nawet... w Internecie... :)


Zaufaj Panu już dziś!
Anna i Arkadiusz (c)

Słowa ważne dla wyszukiwarki

serwis randkowy dla samotnych chrześcijan, katolickie randki, chrześcijańskie randki, oferty matrymonialne, ogłoszenia matrymonialne, chrześcijańscy single, katoliccy single, samotni katolicy, samotni chrześcijanie, randki dla katolików, , dobre miejsce dla dążących ku dobru ludzi, randki dla chrześcijan, randki matrymonialne, randki dla singli, randki w sieci, randki, katolickie ogłoszenia matrymonialne randki, katolicka randka, strona dla samotnych, małżeństwo katolickie, katolickie matrymonialne, spotkania samotnych, randki samotnych, miejsce dla samotnych, strona matrymonialna, anonse, ogłoszenia towarzyskie, strony katolickie, kluby dla samotnych, szukam narzeczonej, szukam narzeczonego, szukam przyjaciela, szukam przyjaciółki, szukam chłopaka, szukam dziewczyny, jak znaleźć narzeczoną, dziewczynę, żonę, przyjaciela, strona dla samotnych, szukam prawdziwej miłości, przyjaźni, spotkanie, małżeństwo katolickie, sobie pisani, przeznaczeni sobie, miejsce dla ludzi z chrześcijańskimi wartościami, szukam męża katolika, szukam żony katoliczki, dziewczyna pozna katolika, poznam katolika, poznam katoliczkę, poznawanie dziewczyny, wiara, nadzieja, miłość, wymodleni, zakochanie, serdeczność, dobroć, subtelność, delikatność, pomoc, wsparcie, dobroduszność, ukochany, ukochana, zasady, portal społecznościowy, społeczność łączy ludzi z wartościami, przykazania, ideały, zaufanie, szczerość, prawda, npr, otwartość, wrażliwość, opiekuńczość, bratnia dusza, zakochanie, ufność, dar z siebie, strefa, czystość przedmałżeńska, dojrzałość, odpowiedzialność, samotność, modlitwa o dobrego męża, modlitwa o dobrą żonę, Jak znaleźć męża/żonę w sieci?, wspólnota, teologia, rekolekcje, Ewangelia, ruch czystych serc, Miłujcie się, Bóg, Jezus Chrystus, Duch Święty

Copyright © 2006-2019 ARSCOM :::: regulaminpolityka prywatnoscijak to działapomoceMail

Nasza strona używa cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Brak blokowania cookie oznacza wyrażenie zgody na używanie ich przez nasz serwis do zapamiętania numeru sesji oraz celów statystycznych. Niezablokowane cookie przechowuje informację na twoim urządzeniu do czasu jego wygaśnięcia.